Nowa Zelandia: też o niej marzysz? Przemyślenia po wakacjach.

Mity? Na początek zaprezentuję parę teorii z którymi spotkałem się zanim poleciałem do Nowej Zelandii – teorii wydaje się dosyć popularnych. Rozprawię się z nimi jak należy. 1. Nowa Zelandia jest niezwykła, niezwykle piękna. 2. Wspaniały kraj dla podróżujących z plecakiem. 3. Wędrujesz z plecakiem a na koniec dnia rozbijasz…

Czytaj dalej

Czy lubię Lonely Planet? Tak, bo to logiczny wybór.

Jak wszędzie w dzisiejszym świecie, tak i wśród jeżdżących po świecie powstają podziały. Oczywiście chodzi o styl podróżowania, i zazwyczaj, gdy na taki temat się wkracza, to dyskusja kończy się na kłótni o przewodniki Lonely Planet. Następnym tematem jest jaki smartfon jest najlepszy… Przedstawię tutaj swoją opinię popartą paroma dobrymi…

Czytaj dalej

Azory: dzień z życia Burzyka dużego zwanego Cagarro

Bo podróże to nie tylko obrazy… Był wieczór. Szum wiatru mieszał się z szumem oceanu i właśnie układałem się do snu. Zadowolony po całym dniu spacerowania po jednym bardziej odludnych miejsc Europy, usłyszałem nagle (nad głową, po ciemku) przejmujący dźwięk kwilącego dziecka. Jak można z łatwością się domyślić, cała nasza…

Czytaj dalej

Bajeczny las, dawne Greenwich, jaskinie lawowe – zachód El Hierro

Spójrzcie na starą mapę – gdzieś w urzędzie, książce historycznej. Zauważycie że współrzędne odniesione są niekoniecznie do Greenwich ale do Ferro albo Hierro. To odniesienie do uznawanego za wysunięty najdalej na zachód znany punkt szeroko rozumianego starego świata, leżący na wyspie El Hierro w archipelagu Wysp Kanaryjskich. Zachód El Hierro…

Czytaj dalej

Mała apteczka na krótkie wyjazdy

Apteczka podróżnicza mini (~600g, 2 osoby, krótkie wyjazdy) Na podstawie własnych doświadczeń i, bądź co bądź wiedzy fachowej, której przyuczam się już któryś rok, przedstawiam tutaj moją małą podręczną apteczkę. Jako, że temat medycyny podróży od zawsze mnie ciekawił to postanowiłem zaprezentować tutaj podstawowy zestaw leków i sprzętu medycznego, który…

Czytaj dalej

Snorkeling w hidżabie, czyli dlaczego warto zobaczyć wyspy Karimunjawa

Poczułem się nagi. Zdejmowałem spodnie i zostały na mnie tylko kąpielówki. Niby nic zdrożnego, zapytałem nawet resztę załogi (nikt nie miał nic przeciwko), ale byłem jedyną osobą na łódce która była tak skąpo ubrana. Bo snorkeling w Indonezji oznacza pływanie w wodzie ubranym w normalne ciuchy. Czym prędzej więc wskoczyłem…

Czytaj dalej

Pewne jak atlantycka pogoda! Roque de los Muchachos.

-Jest mi coraz zimniej, pomimo że idziemy! – po paru kilometrach szybkiego marszu powiedziała Agnieszka. Brzmi jak opowieść z wysp kanaryjskich? Godzina osiemnasta, słońce gdzieś lśniło nad bezkresem oceanu, który przykryty był gdzieniegdzie cienką warstwą chmur. Podchodziliśmy jednym ze stromszych szlaków jakie znam – w 15 kilometrów miał doprowadzić z poziomu…

Czytaj dalej

Santa Cruz de La Palma – najładniejsza kanaryjska stolica

  Santa Cruz – założona w 1493 roku mieścina pełniła niegdyś ważną rolę jako port przeładunkowy. Początkowo nazwa Santa Cruz to Apuron. Po wzlotach i upadkach liczy obecnie 16 tysięcy mieszkańców i liczba ta wydaje się spadać. Ale turystów przyciąga przepiękna starówka, niezwykle bogata w kolory, z niezmienną bielą i czernią świątyń…

Czytaj dalej

Po co jechać na Wyspy Kanaryjskie?

-Jedziesz na Wyspy Kanaryjskie? No to chyba dosyć droga zabawa. Nie do hotelu? To gdzie? Zwiedzać? Co?!?! Mam wrażenie, że zasadniczo takie przekonanie panuje wśród ludzi, nawet wśród tych, którzy już niemało widzieli. Trochę rozumiem z czego ono wynika, ale nie warto poddawać się stereotypom lecz weryfikować rzeczywistość. Mój punkt…

Czytaj dalej

Tanie, pyszne, uliczne żarcie? | Cheap, delicious street grub?

Już sporo czasu podróżujemy żywiąc się jak miejscowi, z poziomu ulicy. Co ciekawe nie pamiętam, żebym kiedykolwiek żałował tego wyboru, spędzając godziny w miejscach ustronnych albo „małych pokojach”, jak brzmi literalne tłumaczenie słowa toaleta w Bahasa. Wiemy też,  czego oczekiwać od takich jadłodajni.  Jedzenie jest ciepłe, świeże, bardzo często smażone.…

Czytaj dalej

USS Liberty, czyli snorkeling przy wraku | snorkeling by the wreck.

W trakcie naszej wycieczki objazdowej skuterem po północno-wschodniej części wyspy Bali jednym z punktów miał być relaks nad Morzem Balijskim. Jak już wiedzieliśmy, na Bali zdecydowanie nie przyjeżdża się dla plaż, ale tutaj, w Tulamben, miała znajdować się atrakcja innego typu, wszak rejon znany jest z szkół nurkowania. 50 metrów…

Czytaj dalej

Ostatnia doba na El Hierro

Znow nadarzyla sie okazja by cos napisac, a to dlatego, ze wyspa na ktorej jestesmy jest pierwsza na ziemi z darmowym wifi. Oznacza to ze mamy do wyboru okolo 20 punktow dostepu, co w praktyce oznacza ze przecietny backpacker „plecakowiec” codziennie minie trzy z nich… Tym razem przy Mirador de…

Czytaj dalej

Relacji czesc druga Gomera-Hierro

Moznaby tracic czas na opisywanie jakosci Wi-Fi na promach pomiedzy wyspami, ale na szczescie sa ciekawsze rzeczy do zrobienia. Gomery i Teneryfy juz nie widac, sa za lekka oceaniczna mgielka. Rejs na el Hierro ma mnostwo atutow. Jest wzglednie tani… Oprocz tego widzielismy cale poludnie wyspy oraz (wreszcie) odsloniete szczyty…

Czytaj dalej

Pozegnalismy Teneryfe

Wlasnie przybijamy do portu w San Sebastian de la Gomera. Teneryfa, ktorej swiatla jeszcze widzimy to przede wszystkim Teide, wspanialy wulkan, teraz calkiem porzadnie przysypany sniegiem. Raki przydaly sie przy zejsciu „zlebami” z nawianym sniegiem. Oprocz Teide, teneryfa to gory Anaga, gdzie pada desz horyzontalny oraz gdzie czekaja na nas…

Czytaj dalej