Galeria Mołdawia, maj 2012

Moje najciekawsze zdjęcia z Mołdawii. Choć z pewnością nie najciekawsze ujęcia. Co robił mój aparat w Găleştii Noi, a co w parku w Bielicach? Nie to co trzeba. Zapraszam do obejrzenia galerii.

 

Mołdawia wyłania się z gliniastych, zakurzonych gruntów.Główna droga prowadząca do stolicy. Jedyny równy asfalt. Tradycyjne kilometry orzechów.Biwakowisko, jeden z nielicznych lasów kraju.Gdzieś na horyzoncie mialy być resztki wału Hadriana. Tymczasem w mieście Kauszany spotkałem Siergieja.Życie toczyło się, bądź co bądź, wokół studni.Kiszyniów i jego zabytki.Ścisłe centrum nie sprawia wrażenia obcości. Jest tu zupełnie normalnie, jak w europejskim mieście. Legendarne tradycyjne uliczki są parę kilometrów stąd. Na zdjęciu pałac prezydenta.Dziewiętnastowieczna villa Vladimira Herța.Warto zobaczyć, choćby na Wikipedii, jak wyglądał Kiszyniów sto lat temu.Cerkiew Narodzenia Pańskiego w Kiszyniowie, główna świątynia kraju.Parę kilometrów od architektonicznego gwaru szczekają psy i uprawia się winorośl. Ponadto jest tam świetny miliongwiazdkowy hotel blisko centrum (5km, 30 min jazdy, od Ambasady Polski kierować się dziurawą drogą na południowych zachód)Rejon winiarski Codrii. Pracownik wyjaśnia nam regulamin zwiedzania po serbsko-chorwacku...Znane również z Rumunii przydrożne słupki z kilometrażem.Mănăstirea Căpriana, jedna ze świątyń. Historia klasztoru sięga piętnastego wieku.Podziemia nowej cerkwii. Mănăstirea HâncuMănăstirea Hâncu. Siedemnasty wiek.Sklep spożywczy. Nauczyliśmy się nie wybrzydzać i oglądać się tylko za pasztetem i kefirem. Sok mango miał datę ważności 2005.Kurz, studnia, krzyż. Mołdawski klasyk.Orcheiul Vechi. Klasyk Mołdawii, nie potrzeba opisywać.Aż dziw bierze, że nie pojechaliśmy dalej tym wspaniałym grzbietem.Cela z widokiem na rzekę. Wewnątrz mała kaplica.TrebujeniNie liczyliśmy, że dużą część trasy stanowić będą polne drogi.Mănăstirea Țipova. Nie dla aborcji.Mołdawia | Dniestr | NaddniestrzeWzdłuż Dniestru w miękkiej skale wykute są liczne pomieszczenia.Pierwsze zetnknięcie z koleją mołdawską. Cudem trafiliśmy na pociąg.Budynki stacji są, mimo biedy, zadbane.Czy cena 5 złotych za przejazd z rowerem Cię satysfakcjonuje?Wybaczyć można brudną szybę.Etykieta dróżnika. Czapkę można zdjąć dopiero gdy pociąg odjedzie.Bielice, kościół katolicki. Zbudowany przez Polonię.Catedrala Sfinții Împărați Constantin și Elena, Bielice.Mołdawskie kolory, zapachy i dźwięki.